Lodowe wykopaliska Motylków
Kiedy na dworze mróz szczypie w uszy, a zaspy są większe niż niejeden Motylek, to znak że jest prawdziwa zima. A czy wiecie, że zimowe zabawy można organizować również w ciepłych pomieszczeniach? Na taki pomysł wpadły właśnie Motylki. W ramach realizowanej innowacji, razem z wychowawczynią zamroziły w kubeczkach małe, kolorowe figurki. Następnego dnia każdy otrzymał bryłę lodu, ale.... Jak wyjąć z niej figurkę? To bardzo proste, wystarczy polewać ja ciepła woda! Trwało to dłuższą chwilę, ale było warto. Do momentu całkowitego roztopienia lodu nikt nie wiedział jaka figurkę trafi. Radości z "mokrej" zabawy nie było końca. Oprócz super spędzonego czasu dzieciaki dowiedziały się, że różnica temperatur czyni cuda. Zamarznięta woda rozmrozi się, jeśli dodamy odrobinę ciepła.